Radiostacja Twierdzy Toruń

W dzisiejszym artykule postaram się zainteresować Was kolejną ciekawostką toruńską związaną z radiem. Niestety budowla ta nie dotrwała do czasów obecnych, pomimo, że przetrwała II wojnę światową i wielu mieszkańców Torunia pamięta tą charakterystyczną bryłę przy ulicy Warneńczyka, niedaleko obecnego Placu Pokoju Toruńskiego.

Zdjęcie aktualne tego samego miejsca – schron łączności zastąpiły pawilony usługowe oraz rozrastająca się zieleń – fragment większej całości.

oniżej zdjęcie okolicy Placu Pokoju Toruńskiego z zaznaczonym miejscem (czerwony okrąg), w którym znajdował się schron radiostacji Twierdzy Toruń – obok dzisiejszego TESCO.

Ten sam obiekt fortyfikacyjny, ale zdjęcie z okresu międzywojennego, widoczne dwa maszty (z obu stron fortyfikacji, pomiędzy którymi była rozwieszona antena w kształcie litery T). Górna część zdjęcia wyznacza geograficzny kierunek południowy (rzeka Wisła).

Widoczny przy lewym skraju dym z parowozu to jadący od Dworca Toruń Miasto w kierunku Dworca Toruń Wschodni ( z południa na północny wschód pociąg – tor kolejowy istnieje do dnia dzisiejszego ;-))). Widoczna droga przebiegała z drugiej strony schronu, oddzielała fortyfikację od placu zbiórek, ćwiczeń – widoczne są sylwetki żołnierzy w ugrupowaniu marszowymi i rozwiniętym.

Obiekt został wybudowany w latach 1912 – 1914 w ramach sieci obiektów na terenie Cesarstwa Niemieckiego. Podobne obiekty wybudowano m.in. w Poznaniu, Grudziądzu, Lidzbarku Warmińskim, Królewcu. Toruńska radiostacja pracowała w tzw. sieci radiowej, zabezpieczając łączność pomiędzy Berlinem a Królewcem. Służyła też innym celom, ale o tym za chwilę …

Jak podają różne źródła konstrukcja schronu radiostacji wykonana była ze wzmocnionego betonu (o czym przekonano się przy próbie jego rozbiórki ;-))) ). Grubość stropów dochodziła do 3,5 m. Posiadał trzy niezależne źródła zaopatrzenia w wodę (miejski wodociąg, studnia głębinowa oraz cysterny z wodą wewnątrz obiektu). Woda służyła do celów spożywczych jak również do chłodzenia lamp nadawczych. Pomieszczenie nadawczo-odbiorcze wyklejone było korkiem. Posiadał wiele unikatowych rozwiązań. Moc wypromieniowanego sygnału to ok. 1,5 kW. Więcej danych w artykułach pod linkami ;-))).

W styczniu 1929 roku wojska pruskie opuszczając Toruń wywiozły całe wyposażenie radiostacji. Trudno w chwili obecnej jednoznacznie określić co się z nim działo w późniejszym czasie. Na pewno był wykorzystywany przez stacjonujące w Toruniu oddziały wojskowe. W związku z brakiem gospodarza obiekt podupadał . Przetrwał II wojnę światową. Służył za miejsce zabaw i wypadów dla wielu pokoleń toruńskich wagabundów. W wyniku prowadzonych rozmów obiekt mieli otrzymać toruńscy krótkofalowcy na siedzibę oddziału wojewódzkiego PZK i klubów krótkofalarskich. W związku z rozbudową układu komunikacyjnego Torunia, zasypaniem większego zbiornika wodnego – dużego stawu Kaszownik w latach 1978/79 podjęto decyzję o rozebraniu schronu w ramach czynu młodzieżowego. Schron oparł się jednak wysiłkowi społecznemu młodzieży, w związku z tym sięgnięto po bardziej drastyczne środki – materiały wybuchowej. Specjaliści z toruńskiej :”Geofizyki” przy wykorzystaniu małych ładunków wybuchowych (ze względu na stojące obok bloki mieszkaniowe) po kawałku doprowadzili do zniknięcia z powierzchni ziemi schronu radiostacji Twierdzy Toruń . Zasypano dolną kondygnację (ze zbiornikami na wodę i paliwo. Podobno przy pawilonach można znaleźć jeszcze fragmenty betonowe konstrukcji otoczenia schronu.

I tak dobiegła do końca toruńska historia pruskiej wojskowej radiostacji.

Niewiele osób wie, że radiostacja i jej dobrze wyszkolony personel odegrała istotną rolę w czasie pierwszej wojny światowej (1914- 1918). Wydatnie przyczyniła się do zwycięstwa armii pruskiej w bitwie pod Tannenbergiem, w której 8 Armia cesarstwa niemieckiego dowodzona przez ówczesnego gen. Paula von Hindenburga (późniejszego feldmarszałka i kanclerza Rzeszy) oraz gen. Ericha Ludendorffa (pełniącego obowiązki szefa sztabu) rozgromiła 2 Armię wojsk carskich dowodzoną przez gen. Aleksandra Samsonowa oraz mocni osłabiła i pozbawiła możliwości działania 1 Armię wojsk carskich dowodzoną przez gen. Paula von Ronnenkampfa.

Otóż zadaniem kompanii łączności, która stanowiła załogę/obsługę radiostacji było oprócz utrzymywania łączności (radiowej i telefonicznej) pomiędzy własnymi oddziałami prowadzenie nasłuchu łączności prowadzonej przez nieprzyjaciela. W drugiej połowie sierpnia 1914 roku obsłudze radiostacji toruńskiej udało się przechwycić nieszyfrowane depesze ze sztabu wojsk carskich z rozkazami dla jednostek frontowych. Przy umiejętnym wykorzystaniu tych wiadomości oraz wprowadzeniu w błąd Rosjan poprzez wysłanie fałszywych telegramów do wojsk własnych udało się Hindenburgowi przygotować manewr przeciwuderzenia na 1 i 2 Armię wojsk carskich. Błędy w dowodzeniu wojskami carskimi, dezinformacja w systemie łączności, umiejętny manewr wojskami doprowadził do zwycięstwa armii pruskiej nad wojskami carskimi. Do niewoli wzięto 92 tyś. jeńców rosyjskich, ogromną ilość sprzętu wojskowego.

Ogromną rolę w tym zwycięstwie odegrały zdobyte w wyniku umiejętnego nasłuchu radiogramy i depesze, które umożliwiły zaplanowanie całej operacji, która z odwrotu po przegranej bitwie pod Gąbinem (niem. Gumbinnen) przerodziła się w największe zwycięstwo wojsk pruskich. W pobliżu pola bitwy prusacy zbudowali w latach 1924-27 tzw. Tannenberg Denkmal czyli pomnik/mauzoleum bitwy pod Tannenbergiem.

Warto przypomnić, że w historii niemieckiej wojskowości istnieją dwie bitwy pod Tannenbergiem ( po polsku – pod Stębarkiem, niedaleko Grunwaldu ;-))):

– pierwsza, rozegrana w roku 1410 – zakończona zwycięstwem wojsk polsko-rusko-litewskich nad wojskami krzyżackimi; a pro po to pod Grunwaldem po stronie państwa zakonnego walczyła m.in. chorągiew toruńska ;-)))

– druga tzw. bitwa pod Tannenbergiem to ta z sierpnia 1914 roku, zakończona zwycięstwem armii pruskiej nad wojskami carskimi;

Ze względów propagandowych Niemcom zależało na nagłośnieniu tego zwycięstwa ( jako rewanżu za 1410 rok), dlatego odwołali się do historycznej nazwy Tannenberg. W latach 1924-27 wybudowali największe na terenie Rzeczy mauzoleum, w którym po śmierci w 1935 roku uroczyście pochowano Hindenburga wraz z jego małżonką. W 1939 roku na 25 rocznicę bitwy pod Tannenbergiem w pobliżu mauzoleum oddano do użytku obóz dla uczestników zlotu, który mógł pomieścić ok. 50 tyś. osób. Nomen omen w obozie tym we wrześniu urządzono Stalag IB Hohenstein dla szeregowych i podoficerów – pierwsi jeńcy polscy trafili tu z bitwy pod Mławą, potem jeńcy francuscy, belgijscy, rosyjscy, ludność pochodzenia żydowskiego. W obozie traktowanym jako przejściowy zginęło na skutek głodu i chorób ok. 50 tyś. osób.

Mauzoleum zostało wysadzone w styczniu 1945 roku przez wycofujące się oddziały niemieckie, ale to już inna historia ….

Poniżej zdjęcie podobnego, dwukondygnacyjnego schronu łączności Twierdzy Grudziądz, wybudowanego w 1913 roku. Znajduje się on w pobliżu grudziądzkiej Cytadeli, był wykorzystywany w okresie powojennym przez jednostki radiotechniczne Wojska Polskiego. Obecnie jest to teren w rękach prywatnych. NW niedużej odległości od schronu w kierunku pólnocnym znajdował się ok. 100 m wysokości maszt radiowy.

Więcej informacji i zdjęć dot. radiostacji Twierdzy Toruń możecie znaleźć pod linkami:

http://www.torun.fortyfikacje.pl/index.php?id=twierdza/stare_radio

http://szymon-spandowski.blogspot.com/2013/01/radiowy-gos-z-torunia.html

oraz w kilku publikacjach dot. fortyfikacji Pomorza ;-))

Miłej lektury, Mariusz sq2bnm.