1:0 dla ekipy SP2TMT!!!

Realizując wcześniejsze ustalenia i podejrzenia ;-)))))))) oraz dbając o zdrowie psychiczne części ekipy klubu SP2TMT (to ze względu na mecz Polska – Senegal podczas MŚ w piłce nożnej Rosja 2018 ;-))) ) we wtorek po południu prowadziliśmy kolejne prace remontowe i poszukiwawczo-archeologiczne. Naszym celem było zlokalizowanie wylotów kominów wentylacyjnych i dymowych z pomieszczeń najniższego poziomu. Piotr SQ2CFV wcześniej poczynił już stosowne przygotowania.

Drobne pomiary i wyliczenia oraz wizja lokalna na dolnym wale pozwoliły wytypować przypuszczalne położenie jednego z kominów wentylacyjnych. Przydatne okazało się wcześniejsze usunięcie części krzaków z dolnego wału oraz odsłonięcie żeliwnych wylotów kominów wentylacyjnych z mniejszych pomieszczeń fortu.

I okazało się , że nasze pomiary okazały się trafne !!!

Piotr SQ2CFV szybko dokopał się do obtłuczonej rury kamionkowej o średnicy ok. 200 mm), która okazała się wylotem poszukiwanego przez nas komina wentylacyjnego ( jednego z kilku, które chcemy odnaleźć i udrożnić ;-))) ) Żeby nie było tak pięknie i łatwo ( czego się zresztą spodziewaliśmy) przewód kominowy został od góry zalany betonem oraz znajdującymi się pod nim 2-3 warstwami cegieł ;-((((

Do przyszłego wtorku powinniśmy zlokalizować i odkryć drugi komin wentylacyjny tego typu, po drugiej stronie osi poterny głównej fortu IV.

Dla zobrazowania układu kominów zamieszczam fragment oryginalnych pruskich planów fortu IV z elementami instalacji wentylacyjno-dymowej. Część kominów jest murowana (kominy dymowej), a część w postaci rur kamionkowych i żeliwnych (kominy wentylacyjne).

Prace prowadziliśmy z zachowaniem szczególnej ostrożności przy wykorzystaniu zabezpieczeń linowych – dzięki wykorzystaniu prywatnego sprzętu wspinaczkowo-asekuracyjnego Pawła SP2PR. Wyloty kominów wentylacyjnych o których piszę są położone na stoku pomiędzy dolnym wałem a murowaną fosą fortu. Sucha trawa, gałęzie , piasek oraz nachylenie stoku w granicach 45 stopni nie ułatwia prac poszukiwawczo-budowlanych. Przy okazji Paweł prowadził dokumentację fotograficzno-filmową wykonywanych prac.

W czasie takich prac oraz zwiedzania fortyfikacji można poznać wiele ciekawych i niespotykanych aktualnie rozwiązań budowlanych i konstrukcyjnych.

Podobno mądry człowiek uczy się całe życie ;-)))))

Spotkanie Klubowe

W ramach spotkań klubowych każdy może znaleźć coś dla siebie ;-))))

Praca z młotem udarowym w podziemiach przy szukaniu Złotego Pociągu (Volkswagen Racing),

wyrównywanie rachunków przy pomocy siekiery ;-))),

podziwianie widoków z górnego wału fortu i szukanie miejsca pod nową kratownicę

i do tego zabawa antenką od starego telefonu.

Jak do tego jest świeża dostawa kart QSL  i do tego coś słodkiego to wszyscy są szczęśliwy i przy kawie i herbacie można snuć dalsze plany sprzętowo – wyjazdowo – organizacyjne.

A tak na poważnie, to nasze prace z panelami solarnymi zaczynają nabierać tempa. Wojtek SP2FVN wykonał trzy kolejne stojaki na zamontowanie paneli (bazując na projekcie i modelu Kazika SP2JEL). Praktycznie jesteśmy na etapie wyboru najlepszej oferty sprzętowej – regulatory, kable, złączki, wtyki oraz praktycznego rozmieszczenia paneli w terenie. Chodzi o zapewnienie maksymalnego  dostępu do ekspozycji promieni słonecznych. Jak wiadomo, w naszych warunkach geograficzno-klimatycznych może być z tym różnie ;-)))

Na razie słoneczna pogoda dopisuje, co oprócz możliwości wykonywania prac przy terenach zielonych w części fortu gdzie znajdują się pola antenowe oraz pomieszczenia klubowe pozwala również maksymalnie wykorzystać czas do prac i doświadczeń z panelami fotowoltaicznymi. Wiadomo nie od dzisiaj, że jako krótkofalowcy możemy prowadzić działalności eksperymentalną i w warunkach fortu IV mamy duże pole do popisu.

Jak dobrze pójdzie, to pierwsza energia z paneli solarnych do wykorzystania w klubie i dla pracy przemiennika toruńskiego popłynie niedługo. Będziemy starali się na bieżąco informować o naszych dokonaniach ;-)))))

PIĄTY ŁOŚ NA ROZKŁADZIE ;-)))

Kolejne duże tegoroczne spotkanie krótkofalowców i sympatyków nawiązywania łączności poza nami.
Międzyoddziałowe Spotkanie Krótkofalowców BACHORZE 2018 możemy zapisać w naszych archiwach i mile je wspominać.
Tradycyjnie goście zaczęli zjeżdżać do ośrodka NATURA już w piątek 8 czerwca.
Pogoda dopisała, nastroje również. Sobota, to oczywiście główny dzień imprezy z wieloma atrakcjami.
Uroczyste powitanie gości przez organizatorów wraz z przedstawieniem zarysu i programu spotkania nastąpiło o godzinie 11.00 w wykonaniu Piotra SP2LQP oraz Wojtka SP2ALT.
Dużo spotkań na pokazach, prelekcjach, w małych roboczych grupach, giełdy sprzętu i wyposażenia to klu każdego spotkania w Bachorzu.

W tym roku dzięki zaangażowaniu i pomocy Waldka SQ5CZN, klub SP2TMT oraz nasz oddział mógł zaprezentować zasady oraz trybu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej ofiarom wypadków, utonięć i innych zdarzeń losowych.
Bardzo pomocny był tu manekin (fantom) wypożyczony od kolegów z toruńskiego WOPR.
Pokazy praktycznego działania w przypadku osób dorosłych, dzieci i młodzieży cieszyły się dużym zainteresowaniem.
Wywiązała się ciekawa dyskusja, kilka osób zdecydowało się spróbować swoich sił w tej materii.
Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z tej imprezy.

Tradycyjna loteria, wieczorne ognisko i rozmowy do wczesnych godzin porannych na tematy nie tylko krótkofalarskie w otoczeniu pięknej przyrody nad jeziorem Charzykowskim pozostawiły ciekawe wspomnienia ;-))))
Serdeczne podziękowanie dla organizatorów i osób zaangażowanych we właściwy przebieg PIĄTEGO już RENIFERA ;-))))))))))))
Naprawdę żal było wyjeżdżać w niedzielę po porannej kąpieli w jeziorze oraz świetnym śniadaniu, ale cóż…
Niech żałują Ci co tam nie dotarli.
Mają szansę zawitać tam na VI RENIFERA ;-)))))